8 sierpnia wieczorem miałam „wychodne”. I to nie byle jakie. Służbowe, ale związane z tematem, który uwielbiam, czyli z motoryzacją. Zostałam zaproszona na premierę nowego, a raczej odświeżonego, Nissana Qashqai. Jak na dobrego organizatora przystało, podesłał gościom wytyczne co do dress codu i charakteru imprezy. I pomyśleć, że właśnie miałam pisać maila z pytaniem, czy to clubbing czy raczej bardziej official i trzeba pod krawatem.
Zgodnie z nową filozofią marki Defy Ordinary, czyli przełamywaniem zwyczajności, mogłam zabawić się stylem. Mogłam nawet pozwolić sobie na przekroczenie granic i rzucenie wyzwania konwencjom. Zabrzmiało jak ja po 50tce. Przekopałam zasoby w szafie, przeleciałam jak burza po second handach i promkach i wróciłam do szafy. Postawiłam na vintage: czarny komplet z przewiewnej, lejącej tkaniny z kolekcji Joanny Klimas i czerwoną kurtkę Betty Barclay. Całość mam w szafie od 24 lat.
Impreza odbyła się w miejscu niezwykłym, można by rzecz odlotowym – w Aeroklubie Warszawskim. Jak podkreślali przedstawiciele firmy Astara – dystrybutora Nissana w Polsce – w filozofii marki chodzi o przełamanie codzienności, o odwagę i poszukiwanie udoskonaleń. I tego wszystkiego mieli doświadczyć zaproszeni na premierę nowego starego Nissana Qashqai goście.
Test tej odsłony Nissana Qashqai jeszcze przede mną, ale miałam okazję jeździć poprzednim modelem w 2021 roku. Wtedy testowałam wszystkie wersje. Jedna przypadła mi szczególnie do gustu.
Wszystkie wersje japońskiego crossovera mają po liftingu nowy przód nadwozia. Otrzymały unowocześnione reflektory LED z charakterystycznym motywem w kształcie przecinków, nowe tylne lampy, nowe obręcze kół. Odświeżony Qashqai ma także nowe materiały we wnętrzu. Jak informuje dystrybutor, Qashqai wzbogacił się także pod względem zastosowanych technologii. Ceny nowego auta modelu startują od 138 000 zł.
Wersja podstawowa Acenta
Acenta wyposażona jest między innymi w automatyczną klimatyzację i kamerę cofania. Zyskała znacznie większy ekran systemu inforozrywki (z 9” na 12,3”) oraz interfejs aplikacji Android Auto. Acenta oferuje także bezprzewodowy dostęp do Apple CarPlay.
Klienci, którzy zdecydują się na tę wersję wyposażenia, mają do wyboru nie tylko napęd oparty na 1,3-litrowym benzynowym silniku typu mild hybrid, dostępnym w dwóch wariantach mocy. Mogą także sięgnąć po nowość w ofercie – innowacyjny hybrydowy układ e-POWER. Koła napędzane są w nim wyłącznie przez silnik elektryczny, w przeciwieństwie do tradycyjnych hybryd. W systemie tym silnik spalinowy służy jedynie do generowania prądu do ładowania akumulatora. Jak podkreśla dystrybutor, uzyskujemy dzięki temu wrażenia z jazdy jak samochodem w pełni elektrycznym. Jazda jest płynna oraz auto ma natychmiastowo dostępny moment obrotowy, bez konieczności ładowania akumulatora.
Acenta w nowym wydaniu kosztuje od 138 000 zł z silnikiem 1.3 DIG-T MHEV 140 KM z manualną skrzynią biegów. Z technologią napędową e-POWER oferowana jest od 167 200 zł.
N-Connecta
W nowej gamie wersja N-Connecta została wzbogacona o pakiet zimowy. Obejmuje on podgrzewaną przednią szybę, kierownicę oraz przednie fotele. Poza tym standardowe wyposażenie tej odmiany zostało wzbogacone o układ wspomagający kierowcę ProPILOT Assist, bezprzewodową ładowarkę do smartfonów oraz relingi dachowe. Nowością są także wbudowane usługi Google. Zmiana ta umożliwia użytkownikom korzystanie z wielu rozwiązań cyfrowych w aucie (np. Mapy Google). Dodatkowo, N-Connecta zyskała nowy system kamer 360° z funkcją 3D. Pozwala on kierowcy widzieć samochód nie tylko z góry, ale także wybrać jeden z ośmiu różnych punktów widzenia. Może to np. pomóc zidentyfikować niewidoczne z kabiny zagrożenia. A o atmosferę we wnętrzu zadba nastrojowe podświetlenia wnętrza z kilkunastoma kolorami do wyboru. Ceny Nissana Qashqai N-Connecta zaczynają się od 151 000 zł.
N-Design
Zupełnie nową wersją w gamie crossovera Qashqai jest N-Design. Wyróżnia się lakierowaną w kolorze nadwozia dolną częścią karoserii, wnętrzem wykończonym materiałem Alcantara i skórą oraz specjalnymi obręczami kół 20” (dostępne tylko w tym wariancie). System oświetlenia nastrojowego w porównaniu do wersji N-Connecta został rozbudowany o dodatkowe punkty światła. Ponadto gama kolorów do wyboru to aż 64. Stylistykę Nissana Qashqai N-Design uzupełniają panoramiczny dach, czarne relingi oraz zewnętrzne i wewnętrzne elementy dekoracyjne w kolorze czarnym. Tak wyposażony pojazd dostępny jest od 163 850 zł.
Tekna
W wariancie Tekna fotel kierowcy posiada elektryczną regulacją i pamięć ustawień. Wyświetlacz przezierny (Head Up Display) o przekątnej 10,8” pozwala na projekcję wybranych informacji na przedniej szybie. Zmiany we wnętrzu to jednak nie tylko technologie. Tekna dostała nową tapicerkę w kolorze czarnym z brązowymi wstawkami. Kolejnym elementem poprawiającym komfort jest elektryczne i bezdotykowe sterowanie klapą bagażnika. Wygląd zewnętrzy dopełniają nowe obręcze kół 19”. Ceny Nissana Tekna po zmianach zaczynają się od 163 850 zł.
Tekna+
Na samym szczycie oferty crossovera Qashqai pozostaje wersja Tekna+. Nowością w niej jest wnętrze wykończone materiałem Alcantara, w połączeniu ze znaną z poprzedniego modelu pikowaną skórą Premium. Przednie fotele wyposażone są w funkcję masażu. Tekna+ wyróżnia się także obręczami kół 20” oraz lakierowaną na czarno dolną częścią nadwozia. Wariant ten kosztuje od 175 650 zł za wersję z napędem 1.3 DIG-T MHEV 158 KM.
Pierwsze egzemplarze nowego Nissana Qashqai są już dostępne w salonach marki w całej Polsce.




